sobota, 25 października 2014

O tym, jak maskotka miała pójść na spacer

Ubieranie Pana Magierskiego


Szanowni czytelnicy, z pełną powagą przedstawiam Wam Pana Magierskiego. Dlaczego Magierskiego? Będzie o tym później. Teraz zajmijmy się jego wyjściem na spacer z Zuzią. Był słoneczny, ale wietrzny dzień. Zuzia stwierdziła, że Magierskiemu nie może być zimno. I postanowiła go ubrać. Efekty oceńcie sami :)